Pół roku kąpeli w różu.

Czy naprawdę jest tak różowo? Właśnie stuknęło nam sześć miesięcy, odkąd jesteśmy rodzicami różowego bąbla płci żeńskiej. Całe 9 miesięcy ciąży i nawet w czasie porodu, i chwilkę po- nie wierzyliśmy! Do tego stopnia, że gdy już urodziłam i małe ciałko leżało mi na brzuchu, Piotrek, zapytany przez położną, czy widzi co się urodziło, uznał […]

Jak urządzić małą łazienkę? Czyli kilka słów o małym wielkim remoncie.

Remont zaczęliśmy od łazienki – bo moim najskrytszym pragnieniem, było, aby po porodzie zaszyć się w sypialni (której de facto rok temu jeszcze nie było!) z własną osobistą łazienką. I to marzenie, jak wiecie się spełniło.  Zacznijmy jednak od początku!  Na poddaszu łazienka była od lat. Malutka (sama nie wiem, czy ma ona nawet 5 […]

ZABAWKI dla CHŁOPCÓW czyli i tak nic nie zastąpi kilku kamyków i błota, ale jak już chcecie wydawać pieniądze…..

Zabawki, ach zabawki, rodziców pozbawiają pieniędzy, a dzieci pozbawiają kreatywności. W większości przypadków. Zabawki- kupować czy nie? Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem kupowania zabawek. Przede wszystkim w większości wypadków to rodzice mają największą radość z kupowania, przede wszystkim gdy kupuje się zabawki dzieciom do 6 roku życia ( potem często zakupowa wizja rodzica nie pokrywa się […]

Ogarniasz piątkę a ja z jednym nie daję rady. Czyli jak być rodzicem i nie zwariować.

Z uśmiechem wstaję rano i zamiast do łazienki idę do zaspanego płaczącego Ryśka i kładę się obok niego. Taki typ. Musi rano swoje się naprzytulać zanim wstanie. Tuląc młodego, instruuuję starszaki, jak zrobić jajecznicę na boczku. Chwilę później widzę błagalne spojrzenie Piotrka, który marzy o śniadaniu, bo wstał już dawno temu i ogarnął milion spraw, […]

Nasza łazienka bez kompleksów, czyli kilka słów o tym, jak usprawniłam nasze toaletowe funkcjonowanie

Sytuacja była napięta.  Od trzech tygodni trwa remont łazienki na piętrze.  Nowe płytki wybrane, lustro i dodatki. Złote krany i inne bajery.  Górna łazienka z dnia na dzień zachwyca bardziej. Z dnia na dzień bliżej jesteśmy upragnionego końca. Z dnia na dzień coraz bardziej zagracamy dolną łazienkę. I po macoszemu ją traktujemy.  Jej piękne czarne […]

Relaks w sypialni. Czyli moje sposoby na odrobinę ładu w wielodzietnym chaosie.

Sypialnia!  Miejsce relaksu i wyciszenia.  Sypialnia.  Piękna pościel.  Świece…  Nastrojowa muzyka.  Książka w ręku, a na stoliku nocnym gorące kakao.  Stop. Wróć!  Sypialnia.  Piękna pościel.  Piątka skaczących po niej synów.  W tyle muzyka z radia. Wśród tej pościeli i muzyki ja. Zagrzebana w poduszkach.  Z lekką chorobą lokomocyjną od chłopięcych podskoków . Ale przynajmniej rozbudzona […]

Zakupy u wielodzietnych.

Uwaga, aktualizacja! Święta, święta i oktawa! Obecnie mamy już nawet koniec Oktawy i wiecie co?  Po tygodniu ze świątecznymi daniami nasze dzieci wręcz błagały o parówki i „zwykłą wędlinę”!  Znacie to? Zresztą przyznam się – sama z chęcią zjadam paróweczkę od czasu do czasu:)   W tym miesiącu na ratunek przychodzi nam Lidl i dla wszystkich posiadaczy Karty Dużej Rodziny, […]

Plakaty jak ze snu, czyli nasza galeria ścienna wkoło TV.

Nie samymi kurami żyje człowiek, ale wszystkim co go otacza:)  Jak wiecie prócz drobiu moim niezmiennym koniekiem jest urządzanie domu.  Ostatnio postanowiłam zmienić lokalizację naszej sofy.  Ta zmiana lawinowo pociągnęła za sobą kolejne.  Telewizor zmienił miejsce, oraz pojawiła się nowa komoda.  Wszystko wyglądało bardzo ładnie, jednak brakowało „ tego czegoś”.  Już pierwszego wieczoru wiedziałam czego […]