Polecamy w marcu , czyli gry i książki które lubimy.

Do napisania tego wpisu zmotywowaliście mnie wy,bo ja sama uważam się za raczej zerowego znawcę, jednak….

Często pytacie.

W co się bawią Twoi chłopcy ?

Jakie zabawki są u Was top ten?

W jakie gry grywacie?

Jakie puzzle układacie?

Postanowiłam Wam uchylić rąbka tajemnicy.

Przede wszystkim :moje dzieci najlepiej bawią się bez zabawek. Wystarczy im jakiś patyk, no może kilka patyków i trochę przestrzeni z dala od społeczeństwa.

Ale wiadomo, takie warunki nie są proste do uzyskania- wszak mamy sąsiadów z każdej strony i  kurnik. TO całkiem pokaźne społeczeństwo. Do tego na pewno nie głuche.

Zakup zabawek i gier jest w związku z tym konieczny. Chłopcy  i tak podczas tych zajęć krzyczą i puszczają bąki na zawołanie ( tak- podobno da się! ) Ale są przynajmniej w jednym miejscu i… mam nadzieje, że sąsiedzi tego nie słyszą….

Tak czy siak, poniżej przedstawiam nasze ostatnio ulubione książki i gry:

Acha ! I na wstępie zaznaczę: póki się jeszcze da- kupuję takie książki, które podobają się najpierw MI.

Która z nas tak nie robi?  Nawet jak nie powiecie tego głośno- ja wiem !

Tak więc, z pozycji książkowych ostatnio na topie jest u nas:

  • Cała seria o Kostku , za piękne obrazki ( mama) i śmieszne krótkie historyjki ( dzieciaki) . Plus dla książki za duże litery-  mogą sami czytać)
  • Książki z serii Pirat RABARBAR. To moja miłość z dzieciństwa. Wciąż kocham tego nieporadnego grubasa i jego szalone przygody. Cieszę się,że chłopaki też ! Polecam każdemu urwisowi !  Dla dzieci raczej od 5 lat i starszych 🙂
  • komiksy o Tytusie.  Tej małpy chyba nie trzeba przedstawiać. Nie są to najmądrzejsze lektury. Ale to kolejny hit mojej młodości.Plus za fajne pokazanie Harcerstwa i historii i za piękne rysunki. Minus za głupawe teksty- ale to one przyciągają Tadka i Staszka:D
  • dla maluchów- książeczka obserwacyjna od CzuCzu! To hit. Pierwsza książeczka z którą Rysiek znalazł wspólny język- czy to przez kolorowe obrazki, temat ( kury,są kury!) czy odpowiednie słownictwo- nie wiem. W każdym razie- Rysiek kocha,kocham i ja!
  • Dzieci Pomysłowej Mamy– nie wiem czy to książka dla Dzieci,czy dla Rodziców. Uczy miłości i akceptacji i powolnego wsłuchiwania się w siebie. Chłopcy jak to chłopcy- chyba do niej nie dorośli ale mi dała dużo! Dziewczyny powinny być zauroczone:)
  • Cała seria Strrraszna Historia   odwydawnictwa Egmont, te książki wniosłam w posagu i cieszę się,że moi najstarsi synowie je czytają. Może kiedyś je też zrozumieją 😀

To były książki -te które akurat leżą dziś na sofie obok mnie. Za jakiś czas będą leżeć inne- na pewno Wam dam znać.

 

Z grami będzie łatwiej- większość jest pochowana  w czarnym foliowym worze. Jednak w kilka gramy non-stop.

  •  „Wsiąść do pociągu” to gra w którą grają i 4 latkowie i 35 latkowie.Bardzo fajna i nikt się nie nudzi. Kolorowe pociągi i trasy do układania to super zabawa. Dzieciaki grają w wersjęlight- nie robimy sobie na złość i staramy się współpracować, ale małżonkowie mogą wieczorami zagrać w wesję ” na świnię” i poprzeszkadzać sobie chodziaż w grze 😀
  • Sherlook to swietna pamięciówka- my gramy samymi planszami z miejscem zbrodni ( oooł jeah) ale są tam też inne elementy, które tworzą mini- fabularną pamięciówkę dla dzieciaków. Ogólnie- trzeba szukać różnic między miejscami zbrodni z planszy- ale mimo prostych zasad  ( a może przez to właśnie)gra jest fajna! POLECAMY 🙂
  • Gry – pamięciówki typu Kurnik czy GameOver . Tanie miłe i pięknie wydane. Szybkie rozgrywki w sam raz na zajęcie między praniem a krzyczeniem na jakieś dziecko.  Kurnik to gra gdzie szukamy odpowiednich koloró jajek- bardzo ją lubię bo jest prosta ( haha) ale jest tam mały element wnoszący lekkie zamieszanie- jajka wędrują 😀 Przez co nawet MI się miło gra! GameOver to znowy gra pamięciowa, gdzie należy zapamiętać sekwencje odkrywanych kart- szukamy klucza i skarbu a w drodze do celu ” atakujemy” przeciwnika używając odpowiedniej broni- aby wygać trzeba zapamiętać którą broń używać w jakiej kolejności. Opisałam to mega zawile, ale na stronie Naszej Księgarni macie mądrzejszy opis gry 😀

 

Ok! TO są gry, w które gramy ostatnio. Mamy większy repertuar i napewno Wam się pochwalę.

Jeszcze tylko dwa słowa o PUZZLACH.

Puzzle przezywają u nas renesans.Był okres, ze nikt nie chciał układać.Obecnie układa każdy.

Starszaki męczą się z jakimiś kiepskimi widoczkami ( znacie jakieś ładne puzzle z dużą ilością elementów dla dzieci ok 11 lat? ) a maluchy mają raj. Cała seria od CzuCzu- ciało, czy pociąg z literkami, to HIT. Są śliczne i bardzo trwałe i mają ekstra opakowania. Nawet deptane przez Ryśka- dają radę! Polecam bardzo.

Puzzle od Naszej Księgarni- z ilustracjami Emilii Dziubak( nasza ukochana książeczka dla maluchów – Rok w lesie) czy z Alicją w Kainie czarów Szymanowicza- raj dla tych co kochają śliczne rysunki!  O puzzlach nie ma co pisać- po prostu są super więc kupujcie-  bo ileż można układać Psi patrol? 🙂

Na dziś koniec- dajcie znać czy takie wpisy Wam się podobają- od czasu do czasu Wam taki zapodam 😀

4 myśli na temat “Polecamy w marcu , czyli gry i książki które lubimy.

  1. U nas baaaardzo lubiane przez starszaków puzzle to drewniane Wentworth, nie wiem czy gdzieś w PL do dostania, więc raczej jeśli masz możliwość ściągnąć z UK (my mamy 2 sztuki- upolowane w ciuchu za kilka zyli). Świetne są u nich te wyjątkowe kawałki – w każdej układance kilkanaście szt- pasujące do tematu obrazka 😀
    https://www.google.com/search?q=puzzle+wentworth&client=ms-android-asus&prmd=inmv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwiaguie9fzgAhWqzqYKHRLdAwEQ_AUoAXoECA4QAQ&cshid=1552404518630&biw=360&bih=560

  2. Ale ale, natknęłam się dziś w internetach na puzzle z wyd.Dwie siostry -z „Mapami” w tle! Nie wiem jak u Was, ale u nas ta książka jest eksploatowana przez dzieci w każdym wieku więc może takie puzzle to fajny pomysł🤔

Dodaj komentarz